Koszulka z flagą Ameryki

Prawie miesiąc bez posta, to prawie jak miesiąc postu 😉

Powoli się przyzwyczajam, że życie prywatne nie pozwala mi zająć się blogiem tak jakbym tego chciała, ale nie będę Was zanudzać tłumaczeniem, natomiast podzielę się z Wami jedną przykrą dla mnie sytuacją. 19 czerwca Żorżet wyszła z domu i nie wróciła, szukanie na nic się zdało… ani widu, ani słychu… przepadła i powoli tracę nadzieję, że wróci 🙁

Przygotowałam sondę (obok w panelu bocznym —>), która pozwoli mi zorientować się, co Was najbardziej interesuje, czego poszukujecie na blogach o szyciu, dzięki czemu będzie mi łatwiej dostosować się do Waszych potrzeb. Wielu rzeczy nie publikuję, ponieważ wydają mi się mało ciekawe, natomiast może się okazać, że jakaś grupa ludzi właśnie takich tematów poszukuje.
Możecie zaznaczyć kilka odpowiedzi.

Bez względu na to, czy posiadacie własne blogi, jesteście obserwatorami, komentujecie mój blog, czy nie, serdecznie zapraszam każdą osobę do wypełnienia ankiety. Sonda jest w pełni anonimowa i nie zabierze sporo czasu 🙂 Ankieta trwa do 31-07-2012. Z góry dziękuję 🙂

0 - koszulka z flagą - tutorial krok po krokuOstatnio u mnie uskuteczniany jest głównie recykling i przeróbki, więc kolejne posty będą przez jakiś czas utrzymane w tych klimatach.

Starsza córka przedstawiła swój koncert życzeń i tak sztuka po sztuce się realizuje. Na pierwszy ogień idzie koszulka z flagą Ameryki.

Miała być niedbała i niezbyt idealnie odwzorowana, ale z wielkością gwiazdek chyba przegięłam… pomijając, że ilość się nie zgadza, bo nie było to priorytetem, to mniejsze i w większej ilości chyba dałyby lepszy efekt.

Dla zainteresowanych szybkie krok po kroku, jak wykonałam taką koszulkę.

 1. Bierzemy koszulkę w wybranym kolorze – u mnie biała, więc miejsca gdzie powinna być biała farba pominęłam na etapie malowania.

    2. Zaznaczyłam agrafkami granice aplikacji

1 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku


 3. Do wydruku gwiazdek użyłam drukarki laserowej (po kliknięciu w link przekierowani zostaniecie do posta, gdzie objaśniłam jak można wykorzystać toner do aplikacji). Jako szablonu na paski użyłam papierowej taśmy malarskiej (do kupienia w każdym markecie budowlanym)

4. Nakleiłam pożądany wzór, natomiast w środek koszulki wsunęłam podkładkę z tworzywa, aby odizolować plecy. Jest to zwykła podkładka ochronna na biurko.

2 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku


 5. Gwiazdki naprasowałam drukiem do dołu. Najlepiej aby tonera było jak najmniej… w moim przypadku są to jedynie kontury, aby nie pozostały przyczernione miejsca po odklejeniu od koszulki.

3 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku

 6. Do malowania użyłam starego pędzla do twarzy, który, na drugim końcu posiada gąbkę. Stemplowałam tą gąbką nieregularnie miejsce przy miejscu.

4 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku

7. To samo poczyniłam używając czerwonej farby.

5 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku

8. Zostawiłam na noc do wyschnięcia, po czym przeprasowałam aplikację po lewej stronie gorącym żelazkiem, aby farba się utrwaliła.

6 - koszulka z flagą - tutorial krok po kroku
Categories: Bez kategorii
  • Przykro mi z powodu Żorżet może jeszcze wróci

  • oby wróciła! :((

    • trochę to już długo trwa…

  • Strasznie mi przykro 🙁 Nie mogę uwierzyć, że Żorżet nie ma 🙁 Mam kotkę domowo-podwórkową i tak fajnie trzyma się domu (od 10 lat) choć czasem gdzieś znikała np. na tydzień i potem wracała wychudzona. Może ktoś ją "przymykał". Lubię oglądać przeróbki więc czuję się zainspirowana. Efekt końcowy interesujący.

    • Ona z domu się bała na początku wychodzić, ale od pewnego czasu coś ją tam intrygowało, bo mi uszczelkę wydrapała chcąc koniecznie na zewnątrz.
      Dziwnie bez niej, już się zdążyłam przyzwyczaić i łapię się na pewnych nawykach.

  • Lil

    współczuję zaginięcia kotka, też mam zwierzaka i wiem jak źle bym się czuła jakby mi gdzieś prysnął… Koszulka bardzo fajna, ja bym zaznaczyła taśmą jeszcze kontury flagi, żeby nie były takie nieregularne. Ankietę wypełniłam 😉

    • Dziękuję za wypełnienie ankiety 🙂
      Niby miała być nieregularna, ale teraz jak patrzę na nią, to kilka rzeczy bym poprawiła jednak 😉

  • Smutek mnie jakiś ogarnął jak przeczytałam o Żorżet… takie piękne stworzenie.. Słyszałam już opowieści o kotach które po miesiącu prawie całe i zdrowe wracały, może to tylko mały urlop z jej strony.. oby. smutno:(

    • No ja już tę opowieść swoją Fioli przekazałam, moja wróciła…

    • Właśnie i tego trzeba się trzymać.. że i ona wróci. Nie wiem tak jakoś smutno się mi zrobiło.. strata kogoś bliskiego …ah

    • Może i ona się wybrała jedynie na urlop… w końcu wakacje i jak się chłodno zrobi, to przypomni jej się ciepłe mieszkanie.

  • Martwi mnie, że jednak nie wróciła… No Gapa jedna, łazi gdzieś i tęskni, a Wy za nią, ehhh. Moja wróciła, liczyłam, że i Wasza się w końcu odnajdzie!…
    Jak tu teraz zachwycać się flagą ameryki?

    • Nigdzie jej nie widać… zwiedzaliśmy wszelkie strychy, sprawdzaliśmy czy nie przystała do "bandy" bezdomnych kociaków, ale nie… poszła pewnie gdzieś dalej.

  • Koszulka bardzo fajna, jednakże chyba faktycznie mniejsze gwiazdki prezentowałyby się lepiej. Przykro mi z powodu Żorżet, mam nadzieję, że wróci!!!

    • Jakbym teraz robiła koszulkę, to już bym zrobiła nieco mniejsze 🙂

  • Przykro mi że Żorżet pognała w świat…może chowa się gdzieś w cieniu i wróci jak zrobi się chłodniej. A przeróbka bardzo fajna. Ja tez lubię takie dawanie drugiego życia rzeczą.

    • Zdecydowanie potrzebowała życia, bo taka biała to za bardzo przypomina w-f 😉

  • być może twoją kotkę ktoś przetrzymuje ;(. mojego Rysia sąsiad kiedyś trzymał w szopie przez kilka dni, ale go w końcu znalazłam ;).
    mam nadzieję że w końcu wróci.

    a co do koszulki to miałaś świetny pomysł z tą gąbeczką. ciekawie to wyszło.

    • kuchenną inny efekt jest, a ta okrągła przypomina jakby confetti 🙂

  • Aga

    nasz wrócił po 2 tygodniach,chory ale wrócił.nie trać nadziei…pozdrawiam

    • Dziękuję i również pozdrawiam 🙂

  • No i co tu powiedzieć . Też miałam taką historię i nie doczekaliśmy się naszego Milka. Na zawsze jednak pozostał w pamięci naszej. Godnie zastępuje go Żwirek, choć inteligencją mu nie dorasta do pięt, ale równie mocno kochany przez nas.
    Mam nadzieję że Żorżet wybrała się tylko na urlopik. Nasz Żwirek kiedyś zniknął na trzy tygodnie, okazało się ,że przebywał u sąsiadów którzy mieszkają 2 domy dalej i mają trzy koty. Nie wiedzieli ,że to nasz nowy kotek i myśleli ,że przybłęda.

  • Jak tu zachwycać się koszulką, jak taka smutna wiadomość:(
    Strasznie nam przykro:(
    Nasz kot zniknął na ponad 3 tygodnie, z rozpaczy wzięliśmy nowego, a ten wrócił:)
    Czego Ci z całego serca życzymy!!

    • Wydaje mi się, że może wróci jak zmarznie i przypomni sobie wygody… a zima na dworze kotów nie rozpieszcza.
      Dziękuję za tak miłe słowa 🙂

  • Żorżet wróci. Miałam kiedyś kota Kacpra jak mieszkałam na wsi i czasami nie było go po 3 tyg. Koty tak mają. Świetny pomysł z koszulką:]

    • Koty tak mają… tak, zawsze sobie chodzą własnymi ścieżkami i mają nieodgadnione spojrzenie. Z jedne strony fascynujące, a z drugiej zawsze dzikie 🙂

  • Ankietę już wypełniłam :-)! Dawno do Ciebie nie zaglądałam. Ładnie masz zrobioną stronę! Serdecznie pozdrawiam 🙂

    • Dziękuję za ankietę, to dla mnie bardzo ważne 🙂

      Dziękuję za pochwały dla strony w imieniu autorki i swoim 🙂

  • Ja też wierzę że Żorżet wróci,trzymaj się

    przeczytałam posta o wydrukach na drukarce laserowej…super pomysł
    pozdrawiam
    i ściskam, trzymaj się 🙁

    • Ciężko się przyzwyczaić, że jest pusto i nikt nie "pilnuje" mnie przez cały dzień, ale nic na to nie poradzę.

      Sposób z drukarką jest naprawdę pomocny, szczerze polecam, ale tak jak napisałam, trzeba uważać z jasnymi rzeczami, żeby nie przyklejać bezpośrednio, bo potrafi pobrudzić.

  • Super koszulka.
    Z kotami tak to jest, że sobie chodzą swoimi ścieżkami – mój wracał nawet i po roku więc może nie trać nadziei.

    • Po roku?? Długo… no cóż… jak przyjdzie, to wszystko na nią czeka 🙂

  • Oj szkoda wielka Żorżet, ale trzeba wierzyć, że wróci, wykończona i rozemocjonowana, ale wróci!

    A koszulka cudna, bardzo mi się podoba!

    • Dzięki 🙂

      Rozemocjonowana… no nie wiem co ją ciągnęło w siną dal… po zabiegu i jeszcze ani to on, ani ona… ale któż zrozumie kocią naturę?

  • Fajny pomysł z tą koszulką 🙂 Mam nadzieję, że Żorżet jednak się odnajdzie…

  • Fioluś!!! A czemu zniknęły wszystkie blogi z paska z boku… Aż się smutno pusto zrobiło, a ja tu zaaaaawsz w prawo patrzyłam i czasem taki cudowny teleport w miejsce jakiego nie znałam dotąd…
    Oj czemu, czemu???

    • Maryś! Komentarz o 2.45!?!?!? Szacun!!!

    • :))))))))
      No jak Ty o 2:45 teleportujesz się na inne blogi… to nie mogę pozostać obojętna i przywróciłam jak było 😀

  • Koszulka i sam pomysł super! Wykonanie już nie wspomnę!

    • Wiem, że można było inaczej i lepiej, ale dziękuję za miłe słowa :))

  • No zastanawiałam sie gdzie przepadałaś ale widzę, ze powróciłaś 🙂

    • Miło mi, że myślałaś, dziękuję :))
      Trochę się poszwędałam, ale wróciłam! 🙂